Komunikat prasowy z 31 sierpnia 2011

Osiadanie terenów przy garażach na ul. Frendzla i Nickla. Nie przebrzmiały jeszcze echa sprawy bytomskiej dzielnicy Karb, a już pojawiają się sygnały wskazujące na znacznie szerszy wymiar sprawy dewastacji wywołanej eksploatacją górniczą. Jak ustalili dziennikarze „Nowej Gazety Śląskiej”, o losy około 30 tysięcy mieszkańców sąsiadującej z Karbiem dzielnicy Miechowice poważnie zaniepokojony jest zarząd miejscowej spółdzielni mieszkaniowej. W artykule „Co po Karbiu: Miechowice?” poinformowano o osiadaniu terenu, na którym znajdują się garaże. Istnieją obawy, że proces ten dotknie wkrótce obszar, na którym znajdują się budynki mieszkalne. Na kierowane do Kompanii Węglowej pytania dotyczące planów wydobycia węgla spółdzielnia nie otrzymuje jednoznacznych odpowiedzi. Na zorganizowanym dziś briefingu przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, Jerzy Gorzelik, poinformował, że zwróci się do prezes Kompanii Węglowej o wyjaśnienie sytuacji Miechowic. „Nie możemy sobie pozwolić na powtórkę z Karbia” powiedział Gorzelik. „Jednocześnie nie wolno nam ograniczać się do doraźnego gaszenia lokalnych pożarów. Pora uczciwie przedstawić zagrożenia wynikające z eksploatacji węgla pod naszymi miastami. Dlatego będziemy domagać się od pana premiera Pawlaka przedstawienia opinii publicznej raportu na temat przebiegu i planów wydobycia i wynikających stąd niebezpieczeństw. Mieszkańcy regionu mają prawo do tej wiedzy” dodał przewodniczący RAŚ. Henryk Mercik, wojewódzki radny RAŚ, architekt i konserwator zabytków, który brał udział w opiniowaniu planów ruchu kopalń na terenie Rudy Śląskiej, podkreślił, że przewidywane zagrożenia dla powierzchni i stanu budynków wykazywane są na etapie sporządzania owych planów. Dokumenty te nie są jednak udostępniane opinii publicznej. Z możliwości ich konsultowania z lokalnymi społecznościami nie korzystają z reguły także samorządy. Mercik zwrócił również uwagę na politykę spółek węglowych, którym bardziej opłaca się wypłacić odszkodowania za zniszczone budynki niż usuwać powstałe w wyniku wydobycia szkody.