Pierwszy taki Marsz Autonomii

Jak co roku, 15 lipca, tysiące uczestników zgromadził Marsz Autonomii. W tym roku po raz pierwszy oficjalnie w Marszu uczestniczyli członkowie i sympatycy Związku Górnośląskiego. Zapowiedź powołania Śląskiej Partii Regionalnej, łączącej środowiska regionalistów sprawiła, że entuzjastycznie skandowano „Modro-żółto fana, modro-żółto sztama”.

Tysiące ludzi w kolorowym i głośnym korowodzie przeszły z katowickiego Placu Wolności pod pomnik Wojciecha Korfantego. Po oficjalnych wystąpieniach przewodniczących RAŚ i prezesa ZG rozpoczęła się część artystyczna Marszu. W przekonaniu, że autonomia to normalność, z uwagą śledzono występy artystów kabaretowych i bawiono się przy muzyce, piwie i kiełbasce – dając asumpt oponentom górnośląskiej samorządności i pseudonaukowym analitykom, twierdzącym że regionalna kultura regionu i jedyny element tożsamości to żur, żymloki i piwo.

Kilkuset uczestników Marszu złożyło swoje podpisy, popierając inicjatywę zarejestrowania Górnośląskiej Partii Regionalnej. Radosnej atmosfery i dumy z bycia Górnoślązakiem nie była w stanie zakłócić małoliczna kontrmanifestacja środowisk narodowych.