Autonomia to
wpływ na rozwój turystyki.

W pierwszej katowickiej katedrze odsłonięto tablicę upamiętniającą Tragedię Górnośląską

W pierwszej katowickiej katedrze odsłonięto tablicę upamiętniającą Tragedię Górnośląską

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2017

W sobotni wieczór przewodniczący RAŚ, Jerzy Gorzelik, wicemarszałek województwa Henryk Mercik oraz prezydent Katowic, Marcin Krupa odsłonili tablicę upamiętniającą Tragedię Górnośląską. Tablicę poświęcił ks. biskup Marek Szkudło.

Msza święta w intencji ofiar Tragedii Górnośląskiej odbyła się w kościele św. Piotra i Pawła, pierwszej katowickiej katedrze. Proboszcz parafii, ks. dr hab. Andrzej Nowicki przywitał wiernych słowami: - "Ludzie ludziom zgotowali ten los" - te słowa Zofii Nałkowskiej dobrze obrazują trudną sytuację Polaków w I połowie XX wieku. Jednym z trudnych dla Ślązaków wydarzeń była Tragedia Górnośląska, która dotknęła wielu naszych współbraci. To bolesna karta naszej historii, o której nie możemy zapomnieć. Musimy utrwalać naszą pamięć, bo to jest źródło naszej tożsamości, zarówno narodowej, jak i osobistej.

Homilię wygłosił katowicki biskup pomocniczy ks. dr Marek Szkudło. - Nie możemy milczeć o Tragedii Górnośląskiej, bo to straszna krzywda, jaka dotknęła naszą ziemię. Musimy pamiętać o tych wydarzeniach, by były przestrogą przed kolejnym złem. Pamiętajmy, że między przebaczeniem, a upomnieniem jest miejsce na prawdziwe spotkanie z drugim człowiekiem – mówił bp Szkudło.

Po homilii biskup poświęcił tablicę a uroczystego odsłonięcia dokonali przewodniczący RAŚ, Jerzy Gorzelik, wicemarszałek województwa Henryk Mercik oraz prezydent Katowic, Marcin Krupa. Tablica zawisła w kaplicy Krzyża Świętego.

- Przed niemal czterystu laty, pośród zamętu wojny trzydziestoletniej, która pustoszyła Śląsk, wielki poeta Andreas Gryphius kończył swój sonet "Łzy Ojczyzny. Anno Domini 1636" słowami:
"A przecież milczę o tym co od śmierci gorsze
Od moru, głodu i pożogi jeszcze okrutniejsze
Że wielu postradało skarbiec własnej duszy"
Gryphius płakał nad swą śląską ojczyzną, płakał nad tymi, którzy cierpieli i zadawali cierpienie, przede wszystkim jednak nad upadkiem ducha i degradacją człowieczeństwa, która zrodziła pogardę i nienawiść. Tragedia Górnośląska nie znalazła podobnie wymownego świadka. Gdyby nawet pojawił się ktoś o równie wielkim talencie i wrażliwości, musiałby milczeć przez długie dziesięciolecia. Dziś czynimy kolejny krok, by zasypać tę lukę w pamięci. Patrząc na bezmiar nieszczęść, które spadły na Śląsk, Gryphius wołał bezradnie: "Wach auf mein Herz und denke!" - "Przebudź się serce moje i pomyśl!". To przesłanie wypełnia dziś mury pierwszej katowickiej katedry i pozostawia materialny ślad w postaci pobłogosławionej dziś tablicy. Niech nasze serca i serca wszystkich mieszkańców Górnego Śląska pozostaną przebudzone i myślące – mówił na koniec uroczystości przewodniczący RAŚ, Jerzy Gorzelik, dziękując kapłanom ks. biskupowi Markowi Szkudle, proboszczowi parafii świętych Piotra i Pawła ks. dr hab. Andrzejowi Nowickiemu, proboszczowi archikatedralnej parafii Chrystusa Króla ks. dr Łukaszowi Gawłowi i pozostałym księżom koncelebrującym oraz zgromadzonym wiernym za wspólną modlitwę.

Tablicę, autorstwa rzeźbiarza Wojciecha Dzienniaka, ufundował Ruch Autonomii Śląska.

Wszystkim wiernym, w tym delegacjom kół terenowych RAŚ oraz delegacji Związku Górnośląskiego z prezesem Grzegorzem Frankim, dziękujemy za przybycie na tę uroczystą Mszę Świętą.

Dycki tukej - zawsze tutaj