Autonomia to
wpływ na rozwój turystyki.

"Autonomia to normalność" hasłem tegorocznego Marszu

"Autonomia to normalność" hasłem tegorocznego Marszu

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2016

W sobotę 16 lipca, w samo południe już po raz dziesiąty z katowickiego placu Wolności wyruszy Marsz Autonomii, organizowany przez Ruch Autonomii Śląska. Na placu Sejmu Śląskiego, dokąd zmierzać będą regionaliści, zaprezentowana zostanie wystawa "Autonomia to normalność", przybliżająca autonomiczne regiony w Unii Europejskiej. "W dobie politycznego kryzysu w UE i w Polsce trzeba przypominać, że fundamentem bezpiecznej, stabilnej, przyjaznej ludziom Europy i Rzeczypospolitej musi być dojrzały samorząd, czyli autonomia" - przekonuje przewodniczący RAŚ, Jerzy Gorzelik.

Natalia Pińkowska, sekretarz RAŚ i wiceprzewodnicząca EFA - Wolnego Sojuszu Europejskiego, partii europejskiej zrzeszającej ugrupowania regionalistów i narodów bez państw, dodaje: "Na marsz przybędzie liczniejsza niż zwykle delegacja EFA - będą m.in przedstawiciele Flamandów, Katalończyków i Macedończyków. Będziemy gościć również nowych członków Sojuszu - Kaszebską Jednotę".

Marsz przejdzie m.in ulicą 3 Maja, udekorowaną górnośląskimi flagami. "Dziękujemy władzom Katowic, Chorzowa, Siemianowic Śląskich, Rudy Śląskiej, Pszczyny i Kobióra za odpowiedź na nasz apel i upamiętnienie rocznicy nadania województwu śląskiemu autonomii przez wywieszenie regionalnych barw" - mówi Aleksander Uszok, katowicki radny RAŚ.

Po marszu na placu Sejmu Śląskiego odbędzie się radosne świętowanie: Dzień Górnośląski, organizowany przez Stowarzyszenie Wykonawców, Animatorów i Twórców Górnego Śląska. Na scenie wystąpią Sami, Whiskey River i Drach. Będzie można nabyć wydawnictwa o śląskiej tematyce i spotkać się z ich autorami. Gorzelik dodaje: "Zapraszamy wszystkich, którym zależy na Śląsku, na wspólnym budowaniu dobrej przyszłości dla mieszkańców regionu. Chcemy pokazać, że drogą do tego jest właśnie autonomia - bo właśnie autonomia to normalność."

Dycki tukej - zawsze tutaj