Industriada 2017

537 atrakcji, 47 obiektów, 28 miast, 56 tras do zwiedzania, 47 hitów, 37 koncertów i pokazów, 54 wydarzenia dla dzieci, zaangażowanych ponad 4 tysiące ludzi z 500 instytucji, grup, stowarzyszeń, kół, w tym z 11 instytucji kultury województwa śląskiego –  tak imponująco wygląda statystyka INDUSTRIADY 2017.

Każdy z obiektów przygotował własny program. W tym roku do Święta Szlaku Zabytków Techniki dołączyły dwa nowe: Fabryka Pełna Życia w Dąbrowie Górniczej  i osiedle patronackie Huty Silesia w Rybniku. Wróciła też  Elektrociepłownia Szombierki. Oficjalna inauguracja będzie w Chorzowie, finał w Gliwicach. Motto tegorocznego święta brzmi „w rytmie maszyny”

Inaugurację INDUSTRIADY 2017 zaplanowano 9 czerwca przy wieży wyciągowej Szybu Prezydent w Chorzowie.  Zobaczymy premierowe widowisko muzyczne „INDUstrument. Historia rytmu”. To  spektakl pod muzycznym kierownictwem Pawła Romańczuka i w scenografii Matyldy Sałajewskiej, opowiadający historię złożonej relacji człowieka, przyrody i maszyny.

Tradycyjny „Rozruch maszyn” organizowany jest w kilku miastach: Cieszynie, Bytomiu, Katowicach, Siemianowicach Śląskich i w Zabrzu.

Zasadnicze święto – sobota 10 czerwca to  festiwal  pełen atrakcji i autentycznych miejsc. Pewnie wybór nie będzie taki prosty. Wśród hitów są:  dawna fabryka sukna Büttnerów w Bielsku-Białej, Elektrownia Szombierki, która wraca do programu po dwuletniej przerwie i która cieszy się rekordową popularnością (rezerwacji już brak), parada 100 motocykli na 100-lecie Elektrowni Łaziska, pokaz lokomobilii samobieżnej w Zabytkowej Kopalni Ignacy w Rybniku, koncert muzyki elektronicznej „Zbuntowane maszyny” w KWK Murcki-Staszic, warsztat ceramiczny z Bogdanem Kosakiem na Nikiszowcu, industrialne kino w Muzeum Hutnictwa Cynku Walcownia w Szopienicach, przemarsz pod hasłem „Świt robotników” i happening „Przegląd kotłów w fabryce Fitznera” w Parku Tradycji w Siemianowicach Śląskich, podroż w przeszłość w sosnowieckim Pałacu Schoena, pokaz pirotechniczno-maszynowy w KWK Polska w Świętochłowicach, transport wody pomiędzy ujęciem w Tarnowskich Górach i balią w Zabrzu oraz bieg z podziemi na powierzchnię w Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach, zjazdy tyrolką i skoki na linie w Browarze Obywatelskim w Tychach, nocne zwiedzanie Browaru Książęcego w Tychach, przejście fragmentu Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu i zobaczenie m.in. 6-metrowego pokładu węgla, widowisko z zabytkowymi rowerami i próba jazdy na historycznych bicyklach w Starym Młynie w Żarkach.

Pełny program dostępny jest na stronie www.industriada.pl . Warto skorzystać z zakładki „Moja INDUSTRIADA” i  precyzyjnie wszystko zaplanować.

INDUSTRIADA będzie miała swój finał na terenie Centrum Edukacji i Biznesu „Nowe Gliwice” – tam koniecznie trzeba zobaczyć  fascynujące widowisko plenerowe „Podniebna podróż” belgijskiego Teatru Tol.

„Podczas Industriady odwiedzamy autentyczne kopalnie, huty – nawet wciąż działające zakłady. To miejsca z historią i niezwykłym klimatem, który zauroczył już niejedną osobę. W tym roku mamy też jedną niezwykłą propozycję: dzięki wsparciu Instytucji Filmowej „Silesia Film” w Walcowni Cynku w Katowicach będzie można zobaczyć prapremierową projekcję filmu składającego się z amatorskich nagrań przekazanych przez mieszkańców regionu, prezentujących codzienne życie w rytmie maszyn” – podkreśla dr inż. arch. Henryk Mercik, członek Zarządu Województwa Śląskiego.

Warto pamiętać, iż w trakcie INDUSTRIADY będzie można skorzystać z bezpłatnego transportu, mając przy sobie kupon na przejazdy Kolejami Śląskimi, KZK GOP i MZK Tychy. Bezpłatny transport przygotowano także na południu województwa (na trasie Bielsko-Biała – Cieszyn – Ustroń–Żywiec), w Częstochowie, między Tarnowskimi Górami i Zabrzem oraz w Rybniku. Kupony można pobrać ze strony www.industriada.pl .

Pasjonaci nie powinni też zapomnieć o INDOsklepie, oferującym specjalną linię produktów inspirowanych industrialnymi obiektami i ich losami. Za pomysł i przygotowanie produktów odpowiadają Ars Cameralis Silesiae Superioris i Regionalny Instytut Kultury w Katowicach. Dostępne są gry „Przemysłowy magnat”, torby, koszulki, tatuaże, broszki.

„Tak” dla Odrzańskiej Drogi Wodnej

Sejmik Województwa Śląskiego opowiedział się za modernizacją i rozwojem Odrzańskiej Drogi Wodnej. 22 maja radni wojewódzcy podjęli stanowisko w tej sprawie, w którym podkreśla aprobatę dla działań rządowych, pozwalających na przywrócenie funkcji ODW i rozwój infrastruktury transportu rzecznego.

Działania takie są zgodne z polityką przestrzenną województwa, uchwaloną w 2016 roku w Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Śląskiego 2020+. Tam wskazano m.in. konieczność budowania i rozwijania infrastruktury transportu wodnego oraz poprawy parametrów dróg wodnych.

W marcu br. Prezydent RP podpisał akt ratyfikacyjny, dotyczący Europejskiego porozumienia o głównych śródlądowych drogach wodnych o znaczeniu międzynarodowym. Jest to symboliczny początek ambitnego przedsięwzięcia, dzięki któremu polskie śródlądowe drogi wodne, w tym Odrzańska Droga Wodna, mają zostać odbudowane i włączone w system europejski.

W dokumencie przyjętym przez Radę Ministrów p.n. Założenia do planów rozwoju śródlądowych dróg wodnych w Polsce na lata 2016-2020 z perspektywą do roku 2030 ujęto budowę Kanału Śląskiego łączącego Odrzańską Drogę Wodną z Drogą Wodną Górnej Wisły oraz budowę kanału Koźle–Ostrawa, będącego polskim odcinkiem szlaku wodnego Dunaj–Odra–Łaba.

„To bardzo ważne dla rozwoju województwa śląskiego, dla którego sprawna i zrównoważona sieć transportowa ma ogromne znaczenie. Budowa kanału Dunaj-Odra-Łaba oraz Kanału Śląskiego w połączeniu z przywróceniem wymaganych parametrów żeglownych Odry, przyczynią się do rozwoju naszego regionu i zwiększenia jego atrakcyjności. Sprawny, bezpieczny i ekonomiczny system transportu, szanujący zasady ochrony środowiska i uznający rozwój nowych technologii przewozu, jest jednym z kluczowych warunków rozwoju regionu. Co istotne, współczesna europejska polityka transportowa zakłada integrację wielu różnych gałęzi transportu po to, aby optymalnie je wykorzystywać. W Polsce integracja ta wymaga nadrobienia wielu dziesiątek lat zaniedbań w obszarze infrastruktury śródlądowych dróg wodnych” – tłumaczy dr inż. arch. Henryk Mercik, członek Zarządu Województwa Śląskiego.

Radni Sejmiku w swoim stanowisku podkreślają: „Równoważenie systemu transportowego poprzez rozwój transportu wodnego z pewnością stanie się impulsem rozwoju regionów, w tym województwa śląskiego. Infrastruktura śródlądowych dróg wodnych i urządzeń towarzyszących, poza funkcją transportową, służy również innym celom, takim jak ochrona przed powodzią i skutkami suszy poprzez retencjonowanie wody. Wielofunkcyjne zbiorniki retencyjne pełnią również bardzo ważne funkcje ekologiczne. W niektórych przypadkach możliwe staje się energetyczne wykorzystanie zgromadzonych wód. Podstawową jednak korzyścią płynącą z systemu żeglownych rzek i kanałów jest zmniejszenie generowanych przez transport samochodowy presji na środowisko. Potrzeba ograniczenia tych negatywnych oddziaływań nie powinna podlegać żadnej dyskusji”.

Zwracają również uwagę, że infrastruktura żeglugi śródlądowej powinna być rozwijana z poszanowaniem ekologicznej funkcji rzek. A temu praktyki wskazane w dokumencie Komisji Europejskiej z 2012 roku p.n. „Transport wodny śródlądowy i sieć Natura 2000 – zrównoważony rozwój śródlądowych dróg wodnych i zarządzanie nimi w kontekście dyrektywy ptasiej i siedliskowej”. Obszary Natura 2000 wcale nie mają stanowić́ stref wyłączonych z rozwoju, należy tylko zagwarantować odpowiedni poziom ochrony przyrody.

Poparcie posłów dla starań o wpis na listę UNESCO

Posłowie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Sejmu RP odwiedzili w tym tygodniu Tarnowskie Góry. Chodziło o wsparcie parlamentarzystów w kwestii wpisania tarnogórskich obiektów pogórniczych na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Starania o pierwszy górnośląski wpis na Listę UNESCO trwają od ośmiu lat. Obszerną niezbędną dokumentację, wniosek oraz plan zarządzania na zlecenie Narodowego Instytutu Dziedzictwa, przygotowało prężnie działające Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które wzorcowo angażuje się w zabezpieczanie i upowszechnianie zabytków powiatu tarnogórskiego.

Wniosek obejmuje obiekty pogórnicze, zlokalizowane na terenie Tarnowskich Gór, Bytomia i Zbrosławic. Poza Zabytkową Kopalnią Srebra, Głęboką Sztolnią Fryderyk wraz ze Sztolnią Czarnego Pstrąga, są w nim ujęte także m.in. Hałda Popłuczkowa, łąki pogórnicze oraz Park Miejski w Tarnowskich Górach – udany przykład rewitalizacji terenów poprzemysłowych, Rezerwat Segiet na pograniczu Bytomia i Tarnowskich Gór oraz Srebrną  Górę.

Wszystkie obiekty mają związek z górnictwem ołowiu, srebra i cynku, a także systemem zagospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach.

41 sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa,  w trakcie której ma zapaść decyzja dotycząca tarnogórskiego wpisu, odbędzie się w lipcu Krakowie.

Mówi dr inż. arch. Henryk Mercik, członek Zarządu Województwa Śląskiego: „To jest jedno z tych miejsc w Europie, w których dokonał się krok milowy w historii przemysłu i inżynierii. Jesteśmy przekonani o wyjątkowości tego miejsca i chcemy je pokazywać innym, promować, szczególnie że to, co najcenniejsze, jest w tym wypadku schowane pod ziemią. Wpis na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO byłby pierwszym w województwie śląskim. Jeżeli całe przedsięwzięcie – notabene bardzo pracochłonne i czasochłonne – możliwe dzięki pomysłom i zaangażowaniu wielu ludzi, zakończy się szczęśliwym finałem, to będzie to ogromny prestiż dla naszego regionu”.

Tak dla Metropolii

Radni Sejmiku wyrazili aprobatę dla metropolii śląskiej (24.04). Zgodnie z ustawą powstanie ona formalnie 1 lipca br., faktyczną działalność rozpocznie 1 stycznia 2018 roku. Metropolia ma otrzymywać z budżetu państwa ok. 250 mln zł rocznie. Wszystkie działania związane z tworzeniem związku metropolitalnego koordynują obecnie Katowice. Do dokumentacji, którą Katowice mają złożyć rządowi obligatoryjna jest też opinia Sejmiku Śląskiego. Stąd uchwała wojewódzkich radnych.

Obecnie szacuje się, że do metropolii przystąpi 41 miast i gmin – w tylu podjęto już konsultacje społeczne dotyczące wstąpienia do związku metropolitalnego. Być może gmin chętnych do wstąpienia będzie więcej. Marcin Krupa, prezydent Katowic, zapowiedział, że wstępnie chęć udziału w związku deklarują także Toszek i Miasteczko Śląskie.

„Tak” dla metropolii powiedzieli ostatnio także biskupi diecezji gliwickiej, katowickiej i sosnowieckiej, podkreślając we wspólnym słowie przekonanie, że projekt ma nie tylko historyczne znaczenie, ale stanowi wyjątkową szansę rozwoju dla wszystkich gmin.

Jakie korzyści może przynieść metropolia? Nowe pieniądze, nowe inwestycje, większe zainteresowanie inwestorów, rozwój, innowacyjność, nowe miejsca pracy, lepsze wykorzystanie przestrzeni publicznej, integrację transportu publicznego, nowe inwestycje w infrastrukturze drogowej, wzmocnienie działań dotyczących promocji i pozytywnego postrzegania Śląska, wspólna organizacja dużych wydarzeń sportowych i kulturalnych.

Dodatkowe miliony na kulturę

Wszystkie wojewódzkie instytucje kultury otrzymają dodatkowe fundusze. Taką decyzję podjął sejmik, korygując tegoroczny budżet województwa śląskiego. Nadwyżka trafiająca do kultury to ewenement w ostatnich kilku latach.

Miejmy nadzieję, że ta tendencja przekazywania większych środków na kulturę niż dotąd, będzie kontynuowana przez kolejne lata. Te ok. 20 mln zł to pieniądze, które pozwolą na rozwój i na „pójście do przodu” z repertuarem, ciekawymi programami i projektami. Nie jest to oczywiście jeszcze kwota marzeń, ale mam satysfakcję, że doceniono kulturę, jej wkład w życie naszego regionu, jej ważną rolę i zdecydowano o pozytywnym podziale pieniędzy. Udało nam się tym samym przełamać nienajlepszą tendencję ostatnich lat w kwestii finansowania kultury. Zatem kończymy ze stagnacją i dajemy naszym instytucjom „zielone światło” do rozwoju, do tworzenia nowości repertuarowych, do zaskakiwania publiczności podkreśla dr Henryk Mercik, członek Zarządu Województwa Śląskiego.

Dodatkowe pieniądze otrzymają wszystkie wojewódzkie instytucje kultury (jest ich 19): teatry, filharmonia, opera, orkiestry dęte, chóry i kapele, domy i ośrodki kultury, świetlice, kluby, biblioteki, muzea, instytucje ochrony zabytków i opieki nad zabytkami.

Oczywiście nie wszyscy po równo, gdyż dokonano wyboru priorytetowych projektów i placówek je realizujących. Szczególną uwagę przy podziale środków zwrócono na możliwość tworzenia nowych repertuarów. Stąd priorytetowo potraktowano m.in. Operę Śląską w Bytomiu, Teatr Śląski w Katowicach, Filharmonię Śląską w Katowicach i Teatr Rozrywki w Chorzowie.

Staraliśmy się rozdzielić pieniądze sprawiedliwie, ale to nie oznacza, że po równo. Placówki repertuarowe muszą mieć szanse na tworzenie nowych propozycji dla publiczności, a nie tylko na fundusze na płace – kontynuuje dr H. Mercik.

Najwięcej, bo ok. 3,7 mln zł otrzyma Opera Śląska w Bytomiu, która w tym roku przygotuje trzy różnorodne premiery: operę klasyczną, spektakl operetkowy i propozycję dla dzieci. Ponad 3 mln zł zwiększono dotację dla Ars Cameralis Silesiae Superrioris w Katowicach z przeznaczeniem na organizację imprezy otwarcia Stadionu Śląskiego w Chorzowie i udział w organizacji Off Festiwalu, ponad 2 mln zł otrzyma Filharmonia Śląska w Katowicach na organizację dobrze postrzeganego i wpisanego w pejzaż muzyczny Międzynarodowego Konkursu Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga.

Ok. miliona zł zwiększy się także budżet Teatru Śląskiego im. S. Wyspiańskiego i Teatru Rozrywki w Chorzowie, Biblioteki Śląskiej i Muzeum Śląskiego.

Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny” dzięki nadwyżce mógł przenieść do Skansenu z Bytomia Bobrka niezwykłą budowlą – drewniany kościółek ewangelicki z 1932 roku, zbudowany z prefabrykowanych elementów – oraz zagospodarować otaczający teren. Dzięki takiemu przedsięwzięciu kościół, który uległ pożarowi w 2014 roku, nie zostanie doszczętnie zniszczony, a Skansen zyska nowy obiekt i nową przestrzeń.

Z kolei Instytucja Filmowa „Silesia Film” w Katowicach wyda 200 tys. zł z nadwyżki na rekonstrukcje cyfrowe filmów Kazimierza Kutza, filmów ważnych dla tożsamości śląskiej. 250 tys. zł zostanie przeznaczone na Śląski Fundusz Filmowy, 100 tys. zł na Tydzień Kultury Beskidzkiej.

Z nadwyżki wygospodarowano też środki na organizację otwartego konkursu ofert na zadania publiczne naszego województwa w sferze działań na rzecz zachowania wielokulturowości regionu oraz kultury mniejszości narodowych i etnicznych. O 300 tys. zł więcej zostanie przeznaczone zostanie na ratowanie zabytków. Tym samym łączna kwota na ten ostatni cel wzrośnie do 800 tys. zł.