Uhonorować zapomnianych bohaterów z Górnego Śląska

2018-01-31T16:22:29+00:00 31 stycznia 2018|

Chorzowscy i katowiccy radni Ruchu Autonomii Śląska zapowiedzieli podjęcie starań o uhonorowanie czterech związanych z górnośląskimi miastami postaci, które ryzykowały życiem sprzeciwiając się polityce narodowych socjalistów.

Są to urodzeni w Królewskiej Hucie ks. August Froehlich, zamęczony w KZ Dachau w 1942, i Friedrich Weißler, adwokat pochodzenia żydowskiego, członek ewangelickiego Kościoła Wyznającego, współautor memoriału z 1936, krytykującego rasistowską ideologię i nazistowskie prześladowania, ofiara KZ Sachsenhausen, oraz katowicki policjant Ernst Brunon Motzko, który uratował dwie żydowskie rodziny, i Eduard Schulte, dyrektor generalny koncernu Giesches Erben, który jako pierwszy poinformował aliantów o planach zagłady Żydów.

Radni wniosą o nadanie, przy najbliższej nadarzającej się okazji, imion wymienionych postaci ulicom Katowic i Chorzowa.

Zadeklarowali także gotowość zaprezentowania sylwetek świadków przeciw Hitlerowi uczniom szkół w obu miastach.
Wcześniej członkowie RAŚ angażowali się w upamiętnienie innych ofiar nazizmu – Henryka Sławika i hrabiego Michaela von Matuschki.

 

Ernst Bruno Motzko

Katowiczanin, urodzony 02.08.1899 roku. W czasie II Wojny Światowej, po wkroczeniu wojsk III Rzeszy do Katowic, Motzko został wcielony do Luftschutz-polizei – niemieckiej policji przeciwlotniczej, której zadaniem było zabezpieczanie miast podczas bombardowań. Przyjaźnił się z Martinem Dzialoszynskim, żydowskim doktorem z Bytomia, który uratował życie Ernstowi gdy ten był ranny w głowę. Dzialoszyński w 1938 roku przebywał w obozie w Buchenwald, skąd jednak udało mu się uciec. Powrócił do Bytomia i przed rozpoczęciem wojny zdołał jeszcze wraz z żoną i dwójką dzieci emigrować do Boliwii. Na górnym Śląsku została jego matka oraz siostra. Poprosił o opiekę nad nimi Ernsta Motzko, który przyrzekł swojemu przyjacielowi zaopiekować się jego rodziną. Bliscy doktora Dzialoszynskiego zostali uwięzieni w getcie w Sosnowcu. Pomimo tego Motzko nie zrezygnował z dotrzymania obietnicy danej przyjacielowi. Narażając własne życie przez dwa lata Motzko przedostawał się do getta i zaopatrywał kobiety w prowiant i lekarstwa. W 1942 roku gdy rozpoczęto likwidację getta Motzko, by uratować rodzinę Dzialoszynskiego musiał je stamtąd wydostać. Udało się to w ostatniej chwili. Motzko zdołał je wyprowadzić z transportu, który doprowadziłby je do śmierci w obozie Auschwitz. Wcześniej katowiczanin uratował życie także doktorowi Maximilianowi Dreyfussowi wraz z matką i siostrą, ostrzegając go i pomagając w ewakuacji z getta. Motzko wielokrotnie narażał swoje życie by pomóc uratowanym, a następnie ukrywanym przez siebie Żydom. Dostarczył niezbędny sprzęt medyczny dla dr Dreyfussa, by ten mógł zoperować wyrostek robaczkowy swojej siostry. Pomógł również matce Dreyfussa, gdy potrzebowała opieki medycznej ukrył ją w szpitalu znajdującym się obok posterunku gestapo. Przez kolejne miesiące codziennie ją odwiedzał i przynosił jedzenie oraz lekarstwa. Po zakończeniu wojny Ernst Motzko zamieszkał w Essen. Przez lata nikt nie wiedział o bohaterskich czynach katowiczanina. Motzko żył w zapomnieniu w bardzo złych warunkach. Sytuacja zmieniła się dopiero w latach 60 – tych po ukazaniu się audycji na jego temat w jednej z holenderskich rozgłośni, która opisała przeszłość Motzko, jak i jego aktualne problemy finansowe. Dzięki słuchaczom zebrano dla niego potrzebne fundusze. W 1969 roku instytut Yad Vashem wpisał katowiczanina na listę Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Motzko zmarł 19.12.1972 roku w Essen.

Żródła: http://www.yadvashem.org,

Marcin Zasada, Ernst-Bruno Motzko, czyli śląski Schindler, w Dziennik Zachodni, 2013 http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/743105,ernstbruno-motzko-czyli-slaski-schindler-historia-dz,id,t.html, dostęp 27.01.2018.

Eduard Schulte

Urodził się 4.01.1891 roku w Düsseldorfie. Był wybitnym przemysłowcem. Jako 35 latek został dyrektorem generalnym Giesche Erben we Wrocławiu, która posiadała akcje w Silesian-American Corporation (SACO), do której należała między innymi kopalnia Giesche (obecnie kopalnia Wieczorek). Posiadał szerokie kontakty w kręgach biznesu, jak i wśród ówczesnych władz, co jak się okazało miało zaowocować w przyszłości. Schulte zapisał się na kartach historii poprzez swoją działalność w czasie II Wojny Światowej. Często przebywał w Szwajcarii gdzie nawiązywał kontakty między innymi z francuskimi i polskimi wywiadami oraz przedstawicielami organizacji żydowskich. Przyjmuje się, ze Schulte jako pierwszy przekazał aliantom informację o masowej eksterminacji Żydów w Auschwitz z wykorzystaniem cyklonu B. W 1942 roku Schulte przekazał także informację o koncepcji „Ostatecznego Rozwiązania” i szacował skalę ofiar na 3,5 do 4 miliona osób. Niestety alianci informacje te w początkowej fazie zignorowali. Schulte dał także polecenie ucieczki żydowskim pracownikom na Węgrzech u Rumuni. Część z nich zdołała uciec. W 1943 w obawie przed dekonspiracją Schulte wraz z żoną na stałe osiadł w Szwajcarii. Eduard Schulte zmarł 6 stycznia 1966 roku w Zurychu. W 1988 roku został wpisany na listę Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Żródła: Wikipedia,

http://www.yadvashem.org,

August Froehlich

Urodzony w 26 stycznia 1891 roku, był niemieckim księdzem rzymskokatolickim, przeciwnikiem narodowego socjalizmu. Bronił praw niemieckich katolików i godności maltretowanych polskich robotników przymusowych, za co trafił do KL Dachau, gdzie zamęczony przez nazistów zmarł 22 czerwca 1942 roku. Urodzony w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów) w zamożnej rodzinie handlowców. W 1912 roku rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego, które przerwał wybuch I wojny światowej. 19 czerwca 1921 przyjął święcenia kapłańskie z rąk kardynała Adolfa Bertrama w katedrze wrocławskiej. Neoprezbiter, po swojej prymicji w rodzinnej parafii św. Barbary w Królewskiej Hucie, został powołany dekretem z 1 września 1921 do pracy w berlińskiej parafii św. Edwarda w dzielnicy Neukölln. 1 kwietnia 1931 ksiądz August Froehlich został rektorem kościoła św. Józefa w dzielnicy Rudow. Po raz pierwszy zetknął się tutaj z agresywną propagandą narodowosocjalistyczną głoszoną przez kościelnych chórzystów. Uważał on, że tego typu działalność nazistów koliduje ze śpiewem wychwalającym Boga i rozwiązuje chór za przyzwoleniem archiprezbitera Dominikusa Metznera z parafii św. Edwarda w Berlinie. Po wpłynięciu skargi dyrygenta chóru do biskupiego ordynariatu na decyzję rektora Augusta Froehlicha ks. D. Metzner wyparł się, jakoby udzielił zgody. Z powodu nadszarpniętej opinii osamotnionemu księdzu Froehlichowi pozostało tylko opuścić wspólnotę z Alt-Rudow i zwrócić się do Wikariusza Generalnego o przeniesienie na jakikolwiek wolny etat. W trudnych latach powojennych i w czasie Wielkiego Kryzysu nie zapominał o najuboższych i potrzebujących pomocy, regularnie przekazując im środki do życia ze swojej części majątku rodziców, własnych oszczędności, a nawet przywożąc z rodzinnej Królewskiej Huty żywność dla głodnych berlińczyków. 1 lipca 1932 zostaje rektorem kościoła św. Pawła Apostoła w Drawsku Pomorskim, które stało się częścią nowo utworzonej diecezji berlińskiej. Po dojściu do władzy nazistów, na drodze pracy duszpasterskiej rektora z Drawska pojawiły się pierwsze trudności. Liczne ingerencje i przekraczanie kompetencji we wkraczaniu w kościelne życie, które podejmował narodowy socjalizm, oddziaływały w diasporze w sposób szczególny. 1 lipca 1937 August Froehlich zostaje proboszczem w parafii św. Jerzego w Rathenow w powiecie Havelland. W roku 1941 dwukrotnie w listach do dyrekcji zakładów optycznych Emila Buscha AG w Rathenow ujął się za polskimi więźniami przymusowo zatrudnionymi w tej firmie. Władze zakładów doniosły na proboszcza Froehlicha do Gestapo, które 20 marca 1941 aresztowało go i po trzech tygodniach został za kaucją wypuszczony. Następnie wysłał list do Gestapo, w którym raz jeszcze tłumaczył swoje postępowanie, pisząc m.in.: Niemoralnym prawom przeciwstawiam się z biernym oporem, ponieważ chcę kochanym umrzeć niż grzeszyć. 20 maja 1941 został powtórnie aresztowany i osadzony w więzieniu w Poczdamie. 28 lipca 1941 z Poczdamu przetransportowano go kolejno do obozów koncentracyjnych w Buchenwaldzie, Ravensbrücku. Torturowany i szykanowany przez obozowych strażników ostatecznie trafił do Priesterblock (Dachau KL) specjalnych bloków dla księży w obozie koncentracyjnym w Dachau, gdzie choroby i okrutne traktowanie przez SS-manów spowodowały wyniszczenie organizmu i śmierć. 28 lipca 1942 został pochowany na cmentarzu St.-Matthias w Berlinie-Tempelhof i pomimo zakazów na jego pogrzeb przyszło wielu berlińczyków i przyjaciół.

Żródło: Wikipedia

Friedrich Georg Weißler

Urodził się 28 kwietnia 1891 roku w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów) w rodzinie radcy prawnego i notariusza. Był niemieckim prawnikiem pochodzenia żydowskiego, należał do ewangelickiego ruchu oporu przeciw nazizmowiskupionego w ewangelickim Kościele Wyznającym. Wspominany jest jako męczennik w Kościele ewangelickim. Po ukończeniu studiów prawniczych był sędzią w Halle nad Saalą, następnie został dyrektorem Sądu Krajowego w Sachsen-Anhalt w Magdeburgu. W 1933 roku został usunięty z pracy z powodu pochodzenia żydowskiego. W 1934 został doradcą prawnym i szefem kancelarii tymczasowego kierownictwa Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego,. Po opublikowaniu, adresowanego do Hitlera, memoriału Kościoła z 28 maja 1936, protestującego przeciwko podporządkowaniu Kościoła nazistom, prześladowaniom, antysemityzmowi, obozom koncentracyjnym, został aresztowany przez gestapo. Osadzono go w podberlińskim obozie koncentracyjnym Sachsenhausen (Konzentrationslager Sachsenhausen), gdzie został zamęczony w obozowym bunkrze. Zmarł 19 lutego 1937.

Żródło: Wikipedia