Śląscy patroni dla śląskich ulic

2017-12-14T10:40:33+00:00 13 grudnia 2017|

Zarząd Ruchu Autonomii Śląska wydał 13 grudnia 2017 roku oświadczenie. Jego treść poniżej.

Oświadczenie Zarządu Stowarzyszenia

Ruch Autonomii Śląska niezmiennie stoi na stanowisku, że wspólnoty regionalne i lokalne mają prawo samodzielnie dokonywać upamiętnień ważnych dla nich postaci, nadając ich imiona ulicom, placom czy instytucjom. Od lat konsekwentnie oponujemy przeciw narzucaniu przez władze centralne wizji przeszłości Górnego Śląska, która nie respektuje naszej odrębności i wrażliwości. Jednocześnie dokładamy – jako społecznicy i politycy samorządowi – wszelkich starań, by wydobyć z mroków zapomnienia lub przed tym zapomnieniem uchronić tych, którzy kształtowali los naszego regionu.

Ustawa, która pozwala przedstawicielom rządu w Warszawie wymuszać na samorządach zmiany nazw ulic i placów, a w razie oporu samodzielnie tych zmian dokonywać, jest częścią praktyk, które nasze stowarzyszenie od początku swej działalności potępia. Praktyki te, ustanawiające dyktat centralnie prowadzonej polityki historycznej, nie są niczym nowym. Przypomnijmy skoordynowaną akcję ministra kultury i dziedzictwa narodowego w rządzie premiera Donalda Tuska oraz prezydenta RP Bronisława Komorowskiego przeciw Muzeum Śląskiemu w Katowicach, które ośmieliło się zaproponować w wytycznych do scenariusza wystawy historii Górnego Śląska własną, a nie tworzoną na zamówienie z Warszawy czy z Berlina, wizję przeszłości regionu. Wielu obecnych obrońców niezależności instytucji kultury i samorządności wówczas milczało, a część wzięła udział w nagonce na instytucję kultury województwa śląskiego.

Dziś podobne działania prowadzone są ze zdwojoną siłą. Należy im się przeciwstawiać wszelkimi skutecznymi i zgodnymi z prawem metodami. Trzeba jednak również wiedzieć, kiedy środki te wyczerpały się, by przystąpić do odpowiedzialnego minimalizowania strat. Oczekiwanie na zastąpienie przewidzianych do „dekomunizacji” patronów postaciami wytypowanymi przez reprezentującego rząd w Warszawie wojewodę, jest sprzeczne ze śląskim pragmatyzmem. Tym samym, który charakteryzował działania „dekomunizowanego” Jerzego Ziętka, przez swych licznych obrońców cenionego za to, że w złych czasach próbował robić rzeczy w swym przekonaniu dobre dla mieszkańców regionu.
Wobec braku dalszych możliwości powstrzymywania narzucanych przez władze centralne zmian, samorządy powinny zaproponować patronów związanych z historią i tradycją górnośląskich miejscowości. Sprawa niezależnej polityki pamięci w regionie została przegrana nie teraz, lecz już dawno, kiedy kolejne rządzące koalicje utrzymywały monopol ustawodawczy władz w Warszawie, a na postulaty regionalizacji państwa reagowały wrogością, a w najlepszym razie obojętnością.
Wierzymy, że Górny Śląsk odzyska w przyszłości autonomię, a inne regiony Rzeczypospolitej także korzystać będą z tej wyższej formy samorządności. Usunie to problem pisania naszej historii w ministerialnych gabinetach w Warszawie. Dziś musimy starać się ograniczyć fatalne skutki tej haniebnej praktyki.

Za Zarząd Ruchu Autonomii Śląska
Jerzy Gorzelik – Przewodniczący

Fot. Flickr.com. Autor: marcin ejsmont